Zakaz konkurencji w umowach franczyzy
Czy zakaz konkurencji to niezbędna ochrona know-how franczyzodawcy, czy może przeszkoda dla rozwoju franczyzobiorcy? I czy rzeczywiście powinien pojawiać się w każdej umowie franczyzowej?
Z tego artykuły dowiesz się
- Czym jest zakaz konkurencji w umowach franczyzy i jakie interesy chroni.
- Jak długo i na jakim obszarze może on obowiązywać zgodnie z przepisami.
- Jakie zapisy zakazu konkurencji są najczęściej kwestionowane przez sądy.
- Jak skonstruować zakaz konkurencji, by był zgodny z prawem i realiami biznesu.
W modelu franczyzowym zakaz konkurencji pełni funkcję ochronną franczyzodawcy. To on przekazuje bowiem partnerom swoje know-how, sprawdzony model działania i wypracowane przez lata procedury. Dzieli się swoim doświadczeniem i fachową wiedzą. Jego intencją jest pomoc niezależnym przedsiębiorcom w zbudowaniu i sprawnym prowadzeniu biznesu dla wspólnych korzyści. Dlatego zrozumiałe jest oczekiwanie od swoich franczyzobiorców, że po zakończeniu współpracy nie skopiują całego modelu i nie otworzą konkurencyjnej działalności „na własny rachunek”, bazując na zdobytej wiedzy, dostępie do dostawców czy surowców.
Nie powinno dziwić, że postanowienia zakazujące prowadzenia działalności konkurencyjnej pojawiają się niemal standardowo w każdej umowie franczyzy. Choć zdarzają się nieliczne wyjątki i w niektórych branżach nie ma przeszkód, aby jeden partner prowadził kilka marek franczyzowych w jednym czasie. Ważnym zastrzeżeniem jest jednak w takich sytuacjach rygorystyczne przestrzeganie przez franczyzobiorcę poufności informacji oraz procedur operacyjnych danego franczyzodawcy.
Co mówi prawo?
To, co na pierwszy rzut oka wydaje się uzasadnione i logiczne, w praktyce bywa zbyt szeroko lub nieprecyzyjnie sformułowane i może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.
Zasady stosowania zakazu konkurencji w umowach franczyzowych reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z 31 maja 2023 roku dotyczące wyłączenia niektórych rodzajów porozumień wertykalnych spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję.
Kluczowe regulacje, w tym aspekcie, wskazują, że:
- zakaz konkurencji, w trakcie trwania umowy, nie może obowiązywać przez czas nieokreślony oraz dłuższy niż pięć lat;
- po zakończeniu współpracy zakaz może trwać maksymalnie jeden rok;
- zakaz jest ograniczony do lokalu lub terenu, na którym franczyzobiorca prowadził działalność w trakcie obowiązywania umowy.
W większości przypadków postanowienia zakazujące franczyzobiorcy prowadzić działalność konkurencyjną mają powyższe cechy. Najczęstsze naruszenia dotyczą wydłużenia czasu obowiązywania zakazu po rozwiązaniu umowy do kilku lat lub bardzo szeroko określonego terenu obowiązywania, np. wskazując obszar Polski.
Część systemów sieciowych działających w Polsce nie jest franczyzą, lecz agencją. Są to chociażby systemy bankowe czy ubezpieczeniowe. Do nich nie ma zastosowania powyższe rozporządzenie Rady Ministrów, a przepisy kodeksu cywilnego. Zgodnie z uregulowanymi tam przepisami, w umowie agencji można ograniczyć działalność konkurencyjną agenta na okres nie dłuższy niż dwa lata od rozwiązania umowy. A więc dłużej niż we franczyzie. Natomiast w przypadku agencji, jeżeli umowa wprost nie mówi o braku odpłatności za czas ograniczający działalność konkurencyjną, agentowi należy się wypłacanie odpowiedniej sumy pieniężnej. We franczyzie nie ma takiego obowiązku. Jeżeli nie ma postanowień mówiących o odpłatności, to franczyzobiorcy nie przysługuje żadne wynagrodzenie za czas obowiązywania zakazu konkurencji.
Elastyczność i indywidualne podejście
Przygotowując umowę franczyzy, nie warto korzystać ze standardowych formułek dotyczących zakazu konkurencji. Każdy franczyzodawca musi się zastanowić, kim jest jego partner i jak zakaz konkurencji może wpływać na jego indywidualną sytuację zarobkową. Jeżeli franczyzobiorcą ma być osoba, która w ramach prowadzonej działalności w sieci franczyzowej musi wykorzystywać swój zawód (np. nauczyciel, dietetyk) albo niezbędne jest posiadanie przez nią określonego doświadczenia (np. zarządzania zespołem), nie będzie można pozbawiać jej, po wygaśnięciu współpracy franczyzowej, możliwości wykorzystywania posiadanej przez nią wiedzy przed przystąpieniem do sieci.
Podobnie, w sytuacji gdy do sieci franczyzowej przystępuje np. właściciel niesieciowego sklepu spożywczego, który w danym lokalu prowadził go od wielu lat. Po rozwiązaniu umowy franczyzy, zobowiązanie takiego właściciela do przebranżowienia się albo zamknięcia sklepu może zostać uznane za nieproporcjonalne lub niesprawiedliwe. Co innego, gdy franczyzodawca przyjmuje osobę nieposiadającą sklepu, bez doświadczenia w danej branży, wdraża ją od zera i przekazując całe know-how, inwestując w jej rozwój i edukację – wtedy ma pełne prawo zabezpieczyć się na przyszłość.
Innym błędem, popełnianym w umowach franczyzy, jest nieprecyzyjne zdefiniowanie pojęcia „działalności konkurencyjnej”. Jeżeli obie strony nie rozumieją postanowień formułujących obowiązki w taki sam sposób, powstaje pole do konfliktu. A patrząc na kierunek orzeczeń sądów polskich, wszelkie wątpliwości interpretacyjne są rozstrzygane na niekorzyść twórcy wzorca umowy, czyli franczyzodawcy. Nie powinno się nadmiernie rozszerzać tego pojęcia i nie traktować jako konkurencji każdej działalności w tej samej branży, a raczej wskazywać konkretne produkty lub usługi, których nie wolno byłemu franczyzobiorcy oferować klientom.
Czy zakaz konkurencji powinien być w umowie?
Odpowiedź brzmi: tak, ale… z głową. Zakaz konkurencji jest ważnym elementem zabezpieczającym interesy franczyzodawcy. Jednak musi być on zgodny z przepisami prawa, dopasowany do realiów konkretnego systemu franczyzowego, precyzyjnie opisany i proporcjonalny i zgodny z zasadami współżycia społecznego. Tylko wtedy może być skutecznie egzekwowany i nie narazi franczyzodawcy na przegraną w ewentualnym sporze. Szczególnie że nieprzestrzeganie zakazu konkurencji jest w umowach zagrożone koniecznością zapłaty kar umownych przez franczyzobiorców. Czyli przegrana lub wygrana w procesie sądowym będzie decydowała o tym, czy franczyzodawcy będzie się należała kara umowna, czy też nie.
Zakaz konkurencji w umowach franczyzy to broń obosieczna. Właściwie sformułowany – chroni
know-how, uczciwość i przewagę rynkową. Niewłaściwie – staje się przyczyną konfliktów, procesów i reputacyjnych strat. Dlatego warto poświęcić czas na rzetelne przygotowanie postanowień umowy i co najważniejsze, spojrzeć na nią również z perspektywy franczyzobiorcy. Franczyza to relacja biznesowa oparta na wzajemnym zaufaniu, a nie system zależności rodem z czasów feudalnych.
Najważniejsze wnioski
Zakaz konkurencji w umowach franczyzy jest potrzebnym narzędziem ochrony know-how i modelu biznesowego franczyzodawcy, ale tylko wtedy, gdy jest stosowany z umiarem. Nieprecyzyjne lub nadmiernie długie ograniczenia mogą zostać uznane za niezgodne z prawem i nieskuteczne. Kluczowe znaczenie ma proporcjonalność zapisów oraz ich dopasowanie do konkretnego systemu franczyzowego i sytuacji franczyzobiorcy. Dobrze skonstruowany zakaz konkurencji zmniejsza ryzyko konfliktów i sporów sądowych, a jednocześnie sprzyja budowaniu partnerskich relacji opartych na zaufaniu, a nie na przymusie.
Wyróżnione franczyzy
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Santander
Placówki bankowe
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Żabka
Sklepy typu convenience
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Zakaz konkurencji w umowach franczyzy
Czy zakaz konkurencji to niezbędna ochrona know-how franczyzodawcy, czy może przeszkoda dla rozwoju franczyzobiorcy? I czy rzeczywiście powinien po...
Żabka pokazuje wyniki
Grupa Żabka upubliczniła wstępne wyniki sprzedażowe i operacyjne za ubiegły rok. W 2025 r. sieć otworzyła ponad 1,3 tys. nowych sklepów w Polsce i...
Sushi nie traci popularności
Sieć Koku Sushi otworzyła w 2025 roku cztery nowe lokale. Jak marka ocenia miniony rok?
Subskrybuj magazyn pomysłów na biznes
Rozważasz otwarcie firmy? Zrób sobie prezent na święta i zasubskrybuj magazyn "Własny Biznes FRANCHISING" i sprawdź, jaki biznes się opłaca! Tego n...