Bankowa franczyza z bazaru
Sprzedaż placówek bankowych przez internet przypomina handel używaną odzieżą. Ale niektórym franczyzodawcom jest na rękę.
W internecie pojawiają się coraz częściej ogłoszenia dotyczące sprzedaży placówek partnerskich banku. Dziesiątki ofert, których cały czas przybywa, zachęcają do zakupu rzekomo rentownych biznesów o udokumentowanych przychodach. Przebierać można w placówkach największych franczyzodawców – Alior Banku, Getin Noble, BZ WBK, Eurobank, Meritum i innych.
Rynek placówek bankowych robi się coraz ciaśniejszy, w miarę jak kolejni franczyzodawcy deklarują, że nie planują otwierać nowych punktów. W istocie, dla wielu kandydatów przejęcie istniejącej placówki może być jedyną szansą, by załapać się na bankowy biznes. Problem w tym, że próby sprzedaży własnej firmy budzą podejrzenia. Bo skoro ktoś sprzedaje, to znaczy, że interes się nie kręci. A jeśli nawet pisze, że firma zarabia, to po co ją sprzedaje? Trudno przecież uwierzyć, że nagle kilkudziesięciu franczyzobiorców doświadczyło nagłej zmiany sytuacji życiowej i pragnie pilnie sprzedać własną firmę z powodów pozabiznesowych.
Franczyzodawcy wygłaszają skrajnie odmienne opinie na temat giełdy placówek bakowych. Dla niektórych to niewygodny temat, bo oferty sprzedaż placówek pojawiają się często bez ich wiedzy.
- To szkodzi wizerunkowi franczyzy bankowej. Przekazywanie placówek powinno odbywać się przy porozumieniu z centralą i pod jej nadzorem. Niedopuszczalna jest sytuacja, gdy partner próbuje sprzedać firmę za plecami franczyzodawcy. Już abstrahując od tego, że trudno uwierzyć, że tak wiele osób chce się pozbyć rzekomo rentownych biznesów – mówi przedstawiciel jednej z sieci. Prosi o anonimowość, gdyż bank nie chce, by sprawę komentować.
Nie brakuje jednak menedżerów, którzy w giełdzie nie widzą nic złego.
- Sprzedaż placówki partnerskiej to element funkcjonowania systemu franczyzowego. Na decyzję partnera o sprzedaży składają się różne czynniki, których nie można ująć w ramy regulaminu. Poszukiwaniem potencjalnych, poważnych nabywców są zainteresowane obie strony – sprzedający placówkę oraz bank. Z punktu widzenia banku lepiej, że oferty sprzedaży pojawiają się na branżowych portalach niż na popularnych portalach sprzedażowych czy społecznościowych – mówi Marcin Tauber, dyrektor sieci placówek partnerskich w Alior Banku.
Według niego najważniejsze jest to, żeby każdy nowy kandydat na franczyzobiorcę został wnikliwie sprawdzony i zaakceptowany przez centralę. Z podobnego założenia wychodzi Tomasz Pawłowski, dyrektor franczyzy w Eurobanku. „Wrzucenie” oferty sprzedaży wchodzi w grę tylko po wcześniejszych ustaleniach z bankiem.
- Gdy franczyzobiorca uprzedza eurobank o swoich zamierzeniach i obie strony podejmują decyzję o zakończeniu współpracy świadomie i w taki sposób, aby przejść ten proces z jak najmniejszą szkodą dla obu stron, giełda placówek jest dobrym rozwiązaniem – uważa menedżer.
Jego zdaniem w przypadku zmiany własnościowej najważniejsze jest uniknięcie złego PR-u wśród klientów, wywołanego nieoczekiwanym zamknięciem placówki.
- Pozyskiwanie partnerów poprzez giełdę nie jest raczej zagrożeniem dla franczyzodawcy, gdyż każdy kandydat na partnera bez względu na źródło pozyskania przechodzi przez taki sam proces weryfikacji – mówi Tomasz Pawłowski.
Trudno jednak mówić o dobrym PR w przypadku banków, których placówki są wystawiane na sprzedaż najczęściej. Zwłaszcza, że wielu partnerów umieszcza oferty w sieci bez wcześniejszej konsultacji z franczyzodawcą. Nawet, jeśli banki ostatecznie są w stanie zapanować nad „migracją” partnerów, to przecież jest jeszcze strona kupującego, która wierzy w dobrą wolę sprzedającego i chce wejść w posiadanie rentownego biznesu. Nie każdy niestety pamięta, że dobra historia finansowa nie stanowi gwarancji równie atrakcyjnych wyników w przyszłości. (gum)
Wyróżnione franczyzy
Żabka
Sklepy typu convenience
Kurcze Pieczone
Punkty gastronomiczne z daniami z drobiu
Xtreme KiDS
Sale zabaw dla dzieci
Carrefour
Sklepy convenience, minimarkety, supermarkety
Yasumi Instytut Zdrowia i Urody
Gabinety kosmetyczne, hotele i obiekty SPA
Santander
Placówki bankowe
Xtreme Fitness Gyms
Kluby fitness/siłownie
Costa Coffee
Kawiarnie
DDD Dobre Dla Domu
Sklepy z podłogami i drzwiami
So Coffee
Kawiarnie
Inne koncepty z branży finanse i bankowość
Bank Pekao S.A.
Placówki bankowe
DG - Inwest Broker Finansowy
Leasing, kredyty, faktoring
Dom Ubezpieczeniowy Spectrum
Multiagencje ubezpieczeniowe
Eurofinance
Multiagencje ubezpieczeniowe
Extrakantor.pl
Kantory wymiany walut
Generali
Agencje ubezpieczeniowe
Millennium Bank
Placówki bankowe
Monetia
Agencje płatnicze
Nest Bank
Placówki bankowe
PKO Bank Polski S.A.
Placówki bankowe
Quark Kantory Bitcoin
Kantory wymiany kryptowalut
Santander
Placówki bankowe
Santander Consumer Bank
Placówki bankowe
Z OSTATNIEJ CHWILI
POKAŻ WSZYSTKIE
Franczyza z Synevo
Synevo ruszyło z franczyzą, udostępniając licencję na otwarcie punktów pobrań. Wbrew pozorom nie jest to propozycja tylko dla osób z branży medycznej.
Kodano Optyk – franczyza z gwarancją marży
Kodano Optyk – polska marka pewnego wzroku i bezpiecznej inwestycji.
Firma rodzinna – biznes marzeń czy pułapka?
Czy można prowadzić biznes, kierując się wiarą zamiast danymi? W firmach rodzinnych bywa i tak. Co jeszcze zaskakuje?
Biznes premium bez inwestycji w towar
Inwestycja od 50 tys. zł, brak opłat licencyjnych i model depozytowy. Change Lingerie rozwija sieć franczyzową w całym kraju.

